Transport

Powrócić do kraju z wakacji

W zapale walki z koronawirusem rząd zamknął granice Polski w nocy z soboty na niedzielę. Za granicą utknęły tysiące Polaków. Po ogłoszeniu zagrożenia epidemiologicznego dzisiaj od północy żaden samolot z zagranicy nie może wylądować na polskim lotnisku.

Polskie Linie Lotnicze LOT zawieszają wszystkie rejsy, podobnie jak większość linii lotniczych. W związku z tym wielu przebywających za granicą Polaków może mieć spore kłopoty z powrotem do ojczyzny drogą lotniczą.

Jak szacuje prezes Polskiej Izby Turystyki Paweł Niewiadomski za granicą pozostało około 20 tysięcy polskich turystów, klientów biur podróży, nie licząc tych, którzy wylecieli indywidualnie lub za pośrednictwem mniejszych firm turystycznych, przygotowujących coraz popularniejsze ostatnio pakiety dla turystów.

Ze względu na porę roku (koniec zimy) są to przeważnie kierunki egzotyczne i raczej odległe. Najwięcej Polaków jest obecnie w Egipcie, na Wyspach Kanaryjskich, Tajlandii, wschodniej Afryce,w rejonie Zatoki Perskiej, Azji Południowo Wschodniej czy Karaibach.
Wielu polskich turystów zostało zaskoczonych przez dynamicznie rozwijającą się sytuację i utknęli na zamkniętych lotniskach, czy krajach (np. w Maroku).

Sekretarz Stanu w MSWiA Paweł Szefernaker poinformował, że rząd rozważa wysyłanie samolotów czarterowych po polskich obywateli. Powiedział też, że niektórzy Polacy będą musieli na własną rękę przedostać się „bliżej Polski”, aby wyczarterowanym samolotem lub autobusem wrócić do kraju.

O autorze

Grzegorz Micuła

Dziennikarz, podróżnik, fotograf, przewodnik i licencjonowany pilot wycieczek. Autor ponad trzydziestu przewodników m.in. po Cyprze, Balearach, Szwecji, Tunezji, Wilnie, Ukrainie i Polsce. Pracował m.in. dla miesięczników Poznaj Świat, Podróże, Voyage, Obieżyświat, VIP, Kaleidoscope, Magazyn All Inclusive.