Transport

Ryanair nie poleci co najmniej do czerwca

Ryanair nie poleci do czerwca.

Ryanair potwierdził dziś, że nie będzie obsługiwał lotów w kwietniu ani maju. Nie wiadomo kiedy przewoźnik powróci do prowadzenia operacji lotniczych.

 

W ubiegłym tygodniu Ryanair zdecydował się uziemić swoją flotę od dziś – 24 marca. Teraz CEO linii lotniczych zapowiedział także, że nieprędko powrócą one do normalnych operacji.

– Wirus zmienił życie ludzi w całej Europie i na świecie. Większość naszych lotów zostanie uziemiona 24 marca. Zaoferowaliśmy nasze samoloty wszystkim rządom UE, zarówno do lotów ratowniczych, jak i do obsługi lotów niezbędnych do transportu podstawowych leków, sprzętu ochrony osobistej oraz, w razie potrzeby, zapasów żywności w nagłych wypadkach. Gdy granice Europy stają się zatłoczone lub zamknięte, Ryanair odgrywa kluczową rolę w utrzymywaniu przepływu ważnych leków i żywności. Kontynuujemy współpracę z rządami UE w zakresie lotów ratowniczych w celu powrotu pasażerów porzuconych do ich kraju ojczystego. We wszystkich przypadkach loty te odbywają się z zachowaniem maksymalnego bezpieczeństwa, z codzienną dezynfekcją samolotów i bez obsługi wózka w celu zminimalizowania kontaktu międzyludzkiego – napisał w oświadczeniu opublikowanym na Twitterze dyrektor generalny Michael O’Leary.

Ryanair statement

Linia lotnicza zmniejszyła już liczbę pracowników w centrach kontaktowych i biurach, aby zachować bezpieczny dystans między osobami. W związku z tym Ryanair prosi klientów, aby nie dzwonili do linii lotniczych w celu uzyskania porady, ponieważ linie telefoniczne będą przeciążone. Ograniczony personel będzie zajmował się tylko najpilniejszymi przypadkami, którymi w najbliższych dniach będą loty ratownicze.

Ryanair zaoferował swoje samoloty nie tylko swojemu rządowi w Irlandii, ale rządom wszystkich narodów UE, aby mogły wykonywać loty repatriacyjne w celu powrotu swoich obywateli do domu. Są one również do dyspozycji rządów w zakresie transportu niezbędnych leków, środków ochrony osobistej, takich jak maski i rękawiczki oraz, w razie potrzeby, zapasów żywności w nagłych wypadkach.

– W tej chwili nikt nie wie, jak długo potrwa zamknięcie spowodowane koronawirusem. Doświadczenie w Chinach sugeruje trzymiesięczny okres na rozprzestrzenienie się wirusa i jego ograniczenie. W tej chwili nie spodziewamy się obsługiwać lotów w kwietniu i maju, ale będzie to oczywiście zależeć od zaleceń rządów i we wszystkich przypadkach będziemy przestrzegać tych instrukcji – zaznaczył O’Leary.

Według wywiadu dla Financial Times, O’Leary zakłada, że Ryanaira czekają w najlepszym wypadku 2-3 miesiące dużego spowolnienia. Co będzie dalej? Zależy od rozwoju sytuacji.

– W Ryanair, Buzz, Lauda i Air Malta zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby utrzymać nasze samoloty, nasze załogi i nasze zespoły inżynieryjne w działaniu, aby po pokonaniu pandemii Europa była gotowa wrócić do latania – mówi O’Leary.

O autorze

Magdalena Pinkwart

Dziennikarka turystyczna, współpracuje m.in. z magazynami National Geographic Traveler, Kaleidoscope, Harpers Bazaar. Autorka przewodników wydanych przez National Geographic. Laureatka Nagrody Magellana. Licencjonowana pilotka i przewodniczka. Komentatorka radia i TV w dziedzinie turystyki.