Kierunki

Spacer po zamarzniętym tatrzańskim stawie hitem Internetu

Słowacki taternik Tomas Nunuk wszedł na krystalicznie czysty lód Hińczowego Stawu pod Mięguszowieckim Szczytem. Nagranie w ciągu trzech dni obejrzało ponad 2 miliony internautów.

Takie warunki zdarzają się w górach niezwykle rzadko. Według meteorologów przezroczysty lód może się utworzyć na powierzchni jeziora jedynie wówczas, gdy temperatura spadnie gwałtownie, w ciągu kilku minut ścinając równomiernie taflę wody. Jeśli by w tym czasie padał śnieg, lub woda będzie zamarzała stopniowo, powierzchnia lodu będzie mlecznobiała, nieprzezroczysta.
Spacer dwójki turystów z Bratysławy po świeżo zamarzniętym Hińczowym Stawie – najgłębszym zbiorniku wodnym na Słowacji (57 metrów) wywołał ożywioną dyskusję w całej europejskiej prasie. Zachwyt nad pięknem filmu, który wydaje się dokumentować spacer w powietrzu, przeplata się ze słowami oburzenia. Taternicy dla tych zdjęć ryzykowali życie, bo tafla lodu wydaje się nie przekraczać dwóch centymetrów.

O autorze

Sergiusz Pinkwart

Dziennikarz, podróżnik, pisarz.
Z wykształcenia muzyk klasyczny. Był szefem działu zagranicznego w magazynach Viva!, Gala i miesięczniku PANI. Autor kilkunastu książek, m.in. „Gambia. Kraina uśmiechu”, „Cień Kilimandżaro”, „Tata reporter” dla wydawnictw National Geographic, Albatros i Akapit-Press. Współpracuje z Polskim Radiem, TVP2 i TVN24. Jest przewodnikiem po Muzeum Narodowym w Warszawie.

Zostaw komentarz