Strona główna » Roter Hahn – tyrolski czerwony kogut

Roter Hahn – tyrolski czerwony kogut

dariusz rostkowskiDariusz Rostkowski
4 minuty czytania

Bluesowy standard Williego Dixona „Little Red Rooster” (Czerwony Kogucik), wymruczany przez Mika Jaggera zna niemal każdy. Mimo, że utwór ma ponad pół wieku – wciąż robi wrażenie. O Roter Hahn – Czerwonym Kogucie z Południowego Tyrolu słyszeli nieliczni, a szkoda, bo wrażenia nie mniejsze.

Roter Hahn (z niemieckiego „czerwony kogut” to sieć gospodarstw agroturystycznych. Obiekty w niej zrzeszone zapewniają wypoczynek najwyższej jakości blisko natury, z możliwością kosztowania lokalnych produktów. Trudno się dziwić, że agroturystykę południowotyrolską jako miejsce wypoczynku chętnie wybierają Niemcy czy Włosi. Polaków wciąż tam dociera niewielu.

Szczególnego znaczenia „Czerwony Kogut” nabiera w najbliższych tygodniach, gdy rozpoczną się XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie organizowane przez Mediolan i Cortinę d’Ampezzo. Od gospodarstw Roter Hahn do aren czy stoków, na których rywalizować będą sportowcy jest całkiem blisko – dojazd w godzinę lub niewiele więcej jest możliwy. Pojawia się zatem sytuacja, w której da się świetnie połączyć zimowy wypoczynek z oglądaniem zawodów sportowych na najwyższym światowym poziomie.

– Mamy jeszcze wolne miejsca w naszych obiektach – zachęca Sonja Kaserer, przedstawicielka Sudtiroler Bauernbund – Roter Hahn.

Zwierzaki i dzieciaki

Gospodarstwa agroturystyczne tej sieci prezentowały swą ofertę na początku stycznia w Warszawie.

– Nasze propozycje wypoczynku w tradycyjnych drewnianych domach, ale jednocześnie z wszelkimi udogodnieniami, takimi jak sauna, wybierają często rodziny z dziećmi. Powodem jest np. życie przez kilka dni blisko natury, możliwość przyglądania się hodowanym w gospodarstwach zwierzętom, próbowanie lokalnych specjałów – mówiła Sonja Kaserer z Roter Hahn.

Alpejskie szczyty i doliny

Południowy Tyrol rozciąga się ok. 90 km z północy na południe i 150 km z zachodu na wschód. Dwie trzecie powierzchni regionu leży powyżej 1500 m n.p.m. Najwyższe wzniesienie – szczyt Ortles wznosi się 3905 m n.p.m. Do 1919 roku Tyrol Południowy stanowił część austriackiego kraju koronnego Tyrol, dopiero na mocy traktatu pokojowego w Saint-Germain, po przegranej I wojnie światowej został wcielony do Włoch. Stolicą półmilionowego regionu jest stutysięczne Bolzano. Niecałe 70 proc. miejscowej ludności deklaruje przynależność do niemieckiej grupy językowej, 25 proc. mówi na co dzień po włosku, a 5 proc. w retoromańskim dialekcie ladyńskim.

roter hahn

Piękne krajobrazy i smaczne owoce

Parki i rezerwaty przyrody zajmują jedną czwartą powierzchni regionu – ma to na celu ochronę różnorodności biologicznej. Znajduje się tam 176 naturalnych jezior. Zachowanie naturalnego krajobrazu nie stoi w sprzeczności ze zrównoważoną turystyką – goście mogą korzystać z 358 kolejek linowych, które szybko i wygodnie wwożą ich na znaczne wysokości.

Łagodny klimat tyrolskich dolin sprzyja rolnictwu. Uprawia się tam m.in. winogrona (ponad 20 rodzajów wina, którego łączna roczna produkcja sięga 300 tysięcy hektolitrów) czy jabłka (10 proc. europejskich tych owoców pochodzi z Południowego Tyrolu). Z mleka tutejszych krów, dokarmianych naturalną paszą wytwarza się wysokogatunkowe sery.

roter hahn

Rzetelność i jakość

Zachowanie tradycji i dziedzictwa kulturowego regionu to jedno z głównych zadań sieci gospodarstw agroturystycznych Roter Hahn. Nazwa ta dosłownie znaczy „czerwony kogut”. W ten sposób określa się niemiecki system klasyfikacji obiektów noclegowych, który funkcjonuje głównie w południowych Niemczech, Austrii, w szczególności w regionie alpejskim.

Sieć Roter Hahn oferuje turystom możliwość pobytu na farmach, w gospodarstwach rolnych lub w innych tradycyjnych obiektach wiejskich w Południowym Tyrolu. Certyfikat organizacji, opatrzony logotypem z czerwonym kogutem na żółto-zielonym tle, przyznawany jest gospodarstwom, które spełniają określone standardy jakościowe, oferują odpowiednią infrastrukturę oraz promują lokalne tradycje i kulturę.

You may also like

Zostaw komentarz