Strona główna » Spokojnie, to tylko Euro

Spokojnie, to tylko Euro

Grzegorz Micuła
4 minuty czytania

Trzy pytania do Nikolaja Kostova Radcy Ambasady Bułgarii w Warszawie.

Grzegorz Micuła: Bułgaria przystąpiła do strefy euro z początkiem stycznia 2026. Jak zareagowało społeczeństwo, czy ceny wzrosły? Czy Polski turysta tradycyjnie wyjeżdżający na bułgarskie wybrzeże ma się czego obawiać?

Nikolaj Kostov: Reakcje społeczne w Bułgarii na wprowadzenie euro są zróżnicowane, ale na codzień dominują spokój i pragmatyzm – ludzie zaakceptowali zmianę. Po pierwszym miesiącu nie widać gwałtownego skoku cen na podstawowe produkty i usługi funkcjonują normalnie, przy zachowaniu kontroli i podwójnego oznaczania cen. Sama zmiana waluty nie rozwiązuje ani nie tworzy problemów gospodarczych – o poziomie życia nadal decydują inflacja, dochody, instytucje i stabilność państwa. Dla polskiego turysty euro oznacza przede wszystkim wygodę i większą przejrzystość cen. Nie ma powodów do obaw – Bułgaria pozostaje atrakcyjnym kierunkiem wakacyjnym, a hasło brzmi, i tu zacytuję polską blogerkę Czubryca Odkrywa, która od kilku lat mieszka w Bułgarii: Spokojnie to tylko euro.

G.M.: Ostatnio ogłoszono nowe połączenia lotnicze z Polski do Sofii, a całkiem niedawno nowe, na sezon letni do Warny i Burgas, które zwiększą dostępność Bułgarii. Jakie Bułgaria ma przewidywania na letni sezon urlopowy? Czy będzie wzrost liczby turystów z Polski?

N.K.: W ostatnim czasie wyraźnie widać poprawę dostępności lotniczej Bułgarii z Polski. Uruchomienie nowych bezpośrednich połączeń do Sofii, a następnie ogłoszenie rejsów sezonowych do Warny i Burgas, jest odpowiedzią linii lotniczych na rosnące zainteresowanie polskich turystów tym kierunkiem. Oznacza to większą elastyczność w planowaniu podróży, krótszy czas dojazdu oraz szerszą ofertę zarówno dla turystyki wypoczynkowej, jak i city breaków czy wyjazdów biznesowych.Z perspektywy bułgarskiej branży turystycznej nowe połączenia są jednym z kluczowych sygnałów przed nadchodzącym sezonem letnim. Bułgaria zakłada dalszy wzrost ruchu turystycznego, a Polska pozostaje jednym z najważniejszych rynków źródłowych. Dotychczasowe dane oraz tempo sprzedaży ofert wakacyjnych wskazują, że liczba przyjazdów z Polski może w sezonie letnim ponownie wzrosnąć, szczególnie na wybrzeżu Morza Czarnego.
Warto podkreślić, że wzrost zainteresowania nie wynika wyłącznie z cen, ale także z poprawy dostępności transportowej, stabilnej oferty hotelowej oraz coraz bardziej zróżnicowanego produktu turystycznego. Bułgaria przestaje być postrzegana jedynie jako kierunek budżetowy, a coraz częściej jako kraj oferujący dobry stosunek jakości do ceny, bezpieczeństwo i różnorodne formy wypoczynku.
Podsumowując, prognozy na nowy sezon urlopowy są umiarkowanie optymistyczne. Lepsza siatka połączeń lotniczych, w tym nowe trasy z Polski, sprzyja wzrostowi liczby turystów znad Wisły, a Bułgaria wchodzi w sezon letni z wyraźnym potencjałem dalszego umacniania swojej pozycji na polskim rynku turystycznym.

G.M.: Czy przystąpienie Bułgarii w ubiegłym roku do Schengen, a w tym do Strefy Euro zwiększy zainteresowanie turystów zagranicznych Bułgarią? Jakie są oczekiwania bułgarskiej branży turystycznej i państwa w roku 2026?

N.K.: Przystąpienie Bułgarii najpierw do Strefy Schengen, a od 1 stycznia 2026 r. także do strefy euro jest postrzegane przez ekspertów i przedstawicieli branży turystycznej jako ważny bodziec do zwiększenia atrakcyjności kraju jako kierunek turystyki przyjazdowej. Dzięki zniesieniu kontroli granicznych w ramach Schengen ruch turystyczny, szczególnie samochodowy i krótkoterminowy z innych krajów UE, już zaczął rosnąć, co ułatwia planowanie wyjazdów i zachęca do spontanicznych podróży po Europie bez formalności granicznych.
Z kolei adopcja euro ma, według ekonomistów i badaczy University of National and World Economy (Uniwersytet Gospodarki Krajowej i Światowej), wzmocnić reputację Bułgarii jako stabilny i przejrzysty kierunek. Usunięcie kosztów wymiany walut i lepsza porównywalność cen z innymi krajami UE mają działać zachęcająco na turystów z państw strefy euro, a raporty z branży mówią o wzroście rezerwacji z rynków euro o ponad 7 % w porównaniu z ubiegłym rokiem.
Branża i państwo zakładają, że w tym roku liczba odwiedzających Bułgarię turystów zagranicznych może osiągnąć nawet około 14 mln. Przyczynia się tego zarówno stabilny popyt na tradycyjne formy turystyki, jak i rosnąca popularność kierunku bułgarskiego w Europie Środkowej i Zachodniej.
Bułgaria stawia na dywersyfikację oferty. Poza klasycznym wypoczynkiem nad Morzem Czarnym, który pozostaje najważniejszym magnesem przyciągającym urlopowiczów, władze i sektor turystyczny mocno promują turystykę kulturową, historyczną i górską (w tym zimową) oraz zdrowotną i wellness, co ma pomóc w wydłużeniu sezonu i przyciągnięciu turystów także poza miesiącami letnimi. Bułgarskie ministerstwo turystyki deklaruje, że rok 2026 ma być „Rokiem Turystyki Kulturowej”, z naciskiem na autentyczne doświadczenia, wydarzenia i lokalne atrakcje historyczne, co ma przyciągać turystów o wyższym budżecie i wydłużać pobyty w mniej znanych regionach kraju.
Integracja ze strefą Schengen i wspólną walutą europejską ma wspierać rozwój turystyki w Bułgarii poprzez ułatwienia w podróżowaniu, poprawę wizerunku kraju, a także dywersyfikację oferty turystycznej – co sprzyja prognozowanemu wzrostowi liczby turystów z Polski i innych krajów UE w sezonie 2026.

You may also like

Zostaw komentarz