Bliskość Polski, ponad dwa tysiące kilometrów wybrzeża, setki jezior i rozległe tereny chronione sprawiają, że Meklemburgia-Pomorze Przednie coraz częściej trafia na listę ulubionych kierunków podróży Polaków. O atrakcjach tego niemieckiego kraju związkowego można było usłyszeć podczas Wieczoru Meklemburskiego zorganizowanego w Warszawie przez przedstawicielstwo Niemieckiej Centrali Turystyki (DZT).
Spotkanie odbyło się w sali konferencyjnej Skyhall na 28. piętrze wieżowca Spektrum w centrum stolicy. Gospodarzem wydarzenia był dyrektor biura DZT w Polsce Tomasz Pędzik, a najważniejsze walory regionu zaprezentowała Caren Bakker, zastępczyni dyrektora ds. marketingu regionalnej organizacji turystycznej MV Tourismus. Towarzyszyli jej przedstawiciele wysp Rugii i Uznam, cesarskich kurortów, hanzeatyckich miast, parków narodowych oraz branży hotelarskiej.
– To pierwsze w Polsce spotkanie o charakterze B2B poświęcone wyłącznie Meklemburgii-Pomorzu Przedniemu – podkreślał Tomasz Pędzik. Dotychczas region prowadził nad Wisłą głównie kampanie skierowane bezpośrednio do turystów.

Położona między Berlinem a Szczecinem Meklemburgia-Pomorze Przednie jest najrzadziej zaludnionym krajem związkowym Niemiec. Na powierzchni ponad 23 tysięcy kilometrów kwadratowych mieszka około 1,6 miliona osób. Jednocześnie aż 30 procent obszaru objęte jest ochroną przyrodniczą w formie parków narodowych, parków krajobrazowych i rezerwatów biosfery UNESCO.
Region promuje się hasłem „Naszym żywiołem jest woda” i trudno o trafniejsze określenie. To kraina dwóch tysięcy kilometrów bałtyckiego wybrzeża, rozległych pojezierzy, marin, portów i plaż. Właśnie tutaj znajdują się jedne z najlepszych w Niemczech warunków do żeglowania, uprawiania sportów wodnych i turystyki kajakowej. Miłośnicy aktywnego wypoczynku mogą korzystać z doskonale rozwiniętej infrastruktury wodnej, tras rowerowych oraz szlaków pieszych.
Jednym z największych atutów regionu jest przyroda. Ponad 30 centrów edukacyjnych i dla odwiedzających pomaga poznawać lokalne ekosystemy. Szczególną popularnością cieszy się Jasmundzki Park Narodowy na Rugii, słynący z wpisanych na Listę UNESCO lasów bukowych i spektakularnych kredowych klifów. Nowoczesne centrum dla zwiedzających oferuje interaktywne wystawy, kino oraz ścieżkę w koronach drzew.

Meklemburgia-Pomorze Przednie to jednak nie tylko natura. Region może pochwalić się bogatym dziedzictwem historycznym. Znajdują się tu hanzeatyckie miasta z charakterystyczną ceglaną architekturą, około dwóch tysięcy zamków, pałaców i historycznych rezydencji oraz liczne muzea. Stolicą landu jest Schwerin, najmniejsza stolica kraju związkowego w Niemczech, malowniczo położona wśród siedmiu jezior. Tamtejszy zespół pałacowy został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Caren Bakker zwróciła uwagę również na inwestycje zakończone w ostatnim czasie. Po renowacji ponownie dostępne są Państwowe Muzeum Sztuki w Schwerinie, Złota Sala pałacu w Ludwigslust oraz oceanarium Niemieckiego Muzeum Morskiego w Stralsundzie. Wśród atrakcji przyrodniczych polecała punkt obserwacji żurawi NABU Crane World w Günz oraz Międzynarodowy Park Ciemnego Nieba w Schwinzer Heide.

Polska staje się dla regionu coraz ważniejszym rynkiem. W 2025 roku Polacy wykupili ponad 101 tysięcy noclegów, po raz pierwszy przekraczając granicę 100 tysięcy. Dało im to trzecie miejsce wśród zagranicznych gości, za Szwajcarami i Holendrami. Co szczególnie istotne, liczba polskich noclegów wzrosła o 7,4 procent, podczas gdy większość innych ważnych rynków zanotowała spadki.
– Polska osiągnęła wyniki lepsze niż przed pandemią. W najbliższych latach może awansować nawet na pierwsze miejsce wśród zagranicznych rynków źródłowych – przewiduje Caren Bakker.

Statystyki nie pokazują jednak pełnej skali zainteresowania regionem. Bliskość granicy sprawia, że wielu Polaków odwiedza Meklemburgię-Pomorze Przednie na jednodniowe wycieczki lub korzysta z noclegów u znajomych i rodziny. Szczególnie intensywny ruch obserwowany jest w rejonie Świnoujścia i wyspy Uznam.
Po prezentacji odbył się branżowy workshop, podczas którego przedstawiciele niemieckich regionów, atrakcji turystycznych, hoteli i organizacji turystycznych spotkali się z polskimi touroperatorami i dziennikarzami. Goście przywieźli bogaty zestaw materiałów promocyjnych, map i przewodników, również w języku polskim.
Przekaz gospodarzy był jednoznaczny: Meklemburgia-Pomorze Przednie to znacznie więcej niż nadmorskie plaże. To region, w którym można połączyć wypoczynek nad wodą z aktywną turystyką, odkrywaniem przyrody, historią hanzeatyckich miast i atmosferą dawnych kurortów. A ponieważ graniczy z Polską, jest to jeden z najłatwiej dostępnych i najciekawszych kierunków na krótki wyjazd lub dłuższe wakacje za Odrą.

zdjęcia mat. prasowe