Jeszcze kilka miesięcy temu wszystko wskazywało na to, że 2026 rok będzie dla Cypru kolejnym rekordowym sezonem. Po pandemicznym odbiciu wyspa przeżywała prawdziwy boom turystyczny. Liczba Polaków odwiedzających Cypr wzrosła między 2019 a 2025 rokiem z 80 do niemal 374 tysięcy osób. Polacy stali się jedną z najważniejszych grup zagranicznych gości, ustępując jedynie Brytyjczykom i Izraelczykom.

Początek roku przyniósł jednak nieoczekiwane turbulencje.
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie i incydencie z irańskim dronem w brytyjskiej bazie wojskowej koło Limassol popyt na wyjazdy gwałtownie osłabł. Choć sytuacja nie stanowiła zagrożenia dla bezpieczeństwa turystów, medialne doniesienia wywołały falę niepewności. Po wzrostach w styczniu i lutym liczba przyjazdów spadła w marcu o ponad 30 procent, a w kwietniu o blisko 28 procent.

Cypr postanowił odpowiedzieć na kryzys aktywnie. Tutejsze Ministerstwo Turystyki wraz z poznańskim touroperatorem TOP Touristik zaprosiło na wyspę grupę polskich agentów turystycznych i dziennikarzy, aby pokazać, że codzienne życie toczy się tu normalnie, a wakacyjna infrastruktura funkcjonuje bez zakłóceń.
Podczas majowej wizyty uczestnicy spotkali się z przedstawicielami branży turystycznej, odwiedzili hotele oraz najważniejsze atrakcje zachodniej części wyspy. Bazą wypadową był hotel Cali Resort&SPA w Coral Bay niedaleko Pafos.
– Wielu partnerów mówiło nam, że to zły moment na organizowanie takiego wyjazdu, bo sprzedaż jest słaba. My uznaliśmy jednak, że właśnie teraz trzeba wesprzeć naszych cypryjskich partnerów i przypomnieć klientom o tym kierunku – mówił prezes TOP Touristik dr Daniel Esavandi. Jego zdaniem najtrudniejszy okres już minął, a liczba nowych rezerwacji rośnie z tygodnia na tydzień.

Rynek polski jest dla nas szczególnie ważny – powiedział Doros Georgiades z cypryjskiego Ministerstwa Turystyki – Polska należy do nielicznych krajów generujących znaczący ruch również zimą. To istotne, ponieważ strategia wyspy zakłada dalszy rozwój turystyki poza sezonem letnim.
– Latem osiągamy już praktycznie maksimum możliwości. Potencjał widzimy przede wszystkim zimą – podkreśla Georgiades. Cypr chce przyciągać gości nie tylko plażami, ale także turystyką aktywną, przyrodniczą, kulinarną, winiarską, religijną czy biznesową, a Polacy należą do tych nacji, które chętnie korzystają z każdej z tych form wypoczynku.

Przedstawiciele resortu turystyki są przekonani, że spadki wywołane wydarzeniami na Bliskim Wschodzie mają charakter przejściowy. Majowe wyniki sprzedaży zbliżają się do ubiegłorocznych, a czerwiec powinien przynieść pełne odbicie.
W odbudowie ruchu turystycznego dużą rolę odgrywa współpraca Cypru z poznańskim biurem TOP Touristik specjalizującym się w pakietowaniu dynamicznym. Cypryjskie Ministerstwo Turystyki liczy, że firma ta stanie się jednym z najważniejszych partnerów promujących słoneczną wyspę Afrodyty w Polsce. TOP Turistik od lat stawia na sprzedaż całoroczną, opartą głównie na regularnych połączeniach lotniczych.

– Cypr należy dziś do najlepiej sprzedających się kierunków w ofercie firmy. W ubiegłym roku wysłaliśmy tam ponad siedem tysięcy klientów – powiedział dr Esavandi – Tegoroczne plany były jeszcze ambitniejsze, choć dwa miesiące słabszej sprzedaży i liczne anulacje utrudniły ich realizację.
Mimo to sygnały płynące z rynku są coraz bardziej optymistyczne. Jak podkreśla prezes Fly.pl Grzegorz Bosowski, liczba nowych rezerwacji na Cypr jest obecnie o około 20 procent wyższa niż przed rokiem. Coraz większe znaczenie mają także rezerwacje last minute, które częściowo rekompensują wcześniejsze straty.

Poprawę potwierdzają również cypryjscy hotelarze. Vasilis Spyrou, dyrektor hotelu Cali, przyznaje, że po bardzo dobrym początku roku marzec i kwiecień przyniosły spadki sięgające 15–20 procent. Obecnie różnica względem ubiegłego roku zmniejszyła się jednak do około 5 procent.
– Polska pozostaje jednym z najbardziej perspektywicznych rynków. Dobre połączenia lotnicze i rosnąca rozpoznawalność kierunku dają nam duże możliwości dalszego wzrostu – mówi dyrektor Spyrou.

Cypr intensyfikuje również działania promocyjne. Kampanie reklamowe pojawiają się w internecie, mediach społecznościowych oraz przestrzeni miejskiej. W Polsce można już zobaczyć reklamy wyspy i TOP Touristik na autobusach i tramwajach.
Podczas podróży studyjnej organizatorzy zadbali również o prezentację atrakcji turystycznych. Uczestnicy odwiedzili między innymi półwysep Akamas, starożytny Kurion, miejsce narodzin Afrodyty Petra tou Romiou, klasztor Kykkos oraz nowe obserwatorium astronomiczne w górach Trodos.

Tegoroczny maj okazał się być idealnym momentem na poznawanie Cypru. Góry Trodos, Półwysep Akamas oraz rozległy Las Pafos w zachodniej części wyspy tonęły w soczystej zieleni, a temperatury sprzyjały zwiedzaniu. To właśnie ta mniej znana, wiosenna odsłona Cypru pokazuje, dlaczego wyspa coraz skuteczniej buduje pozycję kierunku całorocznego.

Po kilku trudnych miesiącach Cypr wysyła jasny sygnał: kryzys został opanowany, a wyspa jest gotowa na przyjęcie turystów. Wiele wskazuje na to, że lato 2026 może okazać się początkiem kolejnego rozdziału w historii sukcesu tego śródziemnomorskiego kierunku.
Zdjęcia Grzegorz Micuła Read&Fly Magazine