Jezioro Garda zyskało nowy hotelowy adres. W Salò, na zachodnim brzegu jeziora, otwarto pięciogwiazdkowy Falkensteiner Resort Lake Garda.
Obiekt łączy włoską architekturę, rozległe spa, restauracje i apartamenty z widokami na jeden z najbardziej charakterystycznych krajobrazów północnych Włoch. Projekt powstał na terenie dawnej rozlewni wody mineralnej Tavina i ma być rozwijany etapami do lata 2027 roku.
To nie jest kolejny hotel postawiony nad brzegiem popularnego jeziora. Projekt zakłada przekształcenie całego dawnego terenu przemysłowego w kompleks, w którym architektura ma możliwie mocno związać się z krajobrazem. Za koncepcję odpowiada Matteo Thun & Partners, a jednym z jej najważniejszych założeń jest zatarcie granicy między wnętrzem a otaczającą resort przyrodą.
Naturalne materiały, duże przeszklenia, szerokie osie widokowe i otwarte przestrzenie mają sprawić, że Garda nie będzie jedynie widokiem z hotelowego okna, ale częścią doświadczenia pobytu.
„Naszym celem było stworzenie architektury, która nie funkcjonuje jako niezależny element, lecz naturalnie wpisuje się w to wyjątkowe miejsce” – mówi Matteo Thun.
Hotel, apartamenty i park, który będzie się zmieniał
Pierwsza część inwestycji jest już gotowa, a hotel przyjmuje gości od lipca. Po zakończeniu wszystkich etapów kompleks będzie oferował 85 pokoi i apartamentów hotelowych oraz 174 apartamenty. W planach są również cztery wille.
Całość powstaje jako projekt typu mixed-use, łączący hotelarstwo i nieruchomości. Wartość inwestycji wynosi około 150 mln euro.
Ważnym elementem resortu jest również krajobraz. Za jego projekt odpowiadają João Nunes i pracownia PROAP. Park będzie powstawał stopniowo wraz z kolejnymi etapami inwestycji, a jego rozwój nie skończy się w momencie zakończenia budowy.
„Park nigdy nie jest tak naprawdę ukończony. Rośliny rosną, zmieniają się wraz z porami roku i przez lata zyskują własny charakter” – mówi João Nunes.
To podejście dobrze pasuje do charakteru Gardy, gdzie górska panorama, ogrody, cyprysy, oliwki, góry i tafla jeziora od dawna są równie ważnymi elementami krajobrazu jak sama architektura.

5500 m² na relaks
Jednym z najmocniejszych punktów resortu jest Acquapura SPA o powierzchni 5500 m². Do dyspozycji gości przygotowano siedem basenów, Family SPA oraz Rooftop SPA przeznaczone wyłącznie dla dorosłych.
Falkensteiner postawił przy tym na formułę, która ma odpowiadać zarówno parom, jak i rodzinom oraz grupom przyjaciół. Dla najmłodszych przygotowano Falkyland – zajmującą 1500 m², dwupoziomową przestrzeń z ściankami wspinaczkowymi, strefami soft play, laboratorium nauk botanicznych, kuchnią MasterChef, przestrzeniami multimedialnymi i gamingowymi oraz kręgielnią.
Poza resortem czeka natomiast sama Garda. Hotel może być bazą do rejsów po jeziorze, pieszych i rowerowych wycieczek, odwiedzania okolicznych miasteczek oraz poznawania pobliskich regionów winiarskich, w tym Valtenesi i Franciacorty.
Wieczorem czas na Negroni
Ważną częścią projektu jest również gastronomia. Na najwyższym piętrze działa restauracja Artigiani, której menu czerpie z kuchni północnych Włoch i śródziemnomorskich smaków, stawiając na sezonowe produkty.
HOKU Restaurant & Lounge łączy kuchnię włoską z inspiracjami międzynarodowymi i japońskimi. Najbardziej charakterystycznym miejscem jest jednak House of Negroni – pierwszy tego typu koncept na świecie.
Bar na dachu został zaprojektowany przez mediolańską pracownię Vudafieri Saverino Partners. Włoskie aperitivo spotyka się tu ze współczesną kulturą barową, muzyką i wydarzeniami, a wszystko to z panoramą jeziora w tle.
Nowa inwestycja na włoskim rynku
Falkensteiner Resort Lake Garda jest jednym z największych dotychczasowych projektów Falkensteiner Michaeler Tourism Group we Włoszech. Dla firmy kraj ten pozostaje jednym z kluczowych rynków rozwoju, a Salò ma pokazywać kierunek, w którym grupa chce podążać: łączenie hoteli, apartamentów, gastronomii i przestrzeni rekreacyjnych w ramach jednej inwestycji.
Resort nie jest jeszcze w pełni ukończony. Kolejne etapy budowy mają zakończyć się latem 2027 roku. Wtedy Salò zyska nie tylko nowy pięciogwiazdkowy hotel, ale cały kompleks, który ma stać się integralną częścią krajobrazu zachodniego brzegu Gardy.