Odwiedzający region Tatry-Spisz-Pieniny mogą nie tylko podziwiać lokalne zabytki, ale też aktywnie spędzać czas w malowniczych, podtatrzańskich miejscowościach.
Niespełna 40 kilometrów od granicy z Polską znajduje się miasto Keżmarok – znane też jako Kieżmark – które słynie z bogatej historii i licznych zabytków. Położony w dolinie Popradu Kieżmark nazywany jest „bramą do Tatr Bielskich”, bo leży kilkanaście kilometrów od tatrzańskich szlaków, stanowiąc idealną bazę wypadową w góry. To także kulturalne serce regionu Spisz, prawdziwa perła pod Tatrami.

Biegnąca przez centrum ulica prowadzi do zamku, który stanowi wizytówkę miasta. Kieżmark uzyskał prawa miejskie w 1269 roku, a w XIV wieku stał się wolnym miastem królewskim. W tym samym czasie zostały wzniesione mury miejskie wraz z basztami. Od strony północnej stała brama Niska, zwana Polską. W XV wieku rozpoczęła się budowa twierdzy. Kieżmarski Hrad swój wygląd renesansowy otrzymał dopiero po rozległej przebudowie na przełomie XVI i XVII wieku. Pięknie odrestaurowany obiekt zamkowy wiąże się przede wszystkim z rodem Thököly (Tekieli).

Zamek jest owiany wieloma legendami, a jego wnętrza kryją ciekawe ekspozycje. Oryginalnością odznacza się sala ratuszowa, w której ważyły się niegdyś losy miasta. Niemniej interesująca jest kolekcja historycznej broni białej i palnej. Znajdziemy tu także polskie akcenty – w jednej z komnat umieszczona jest zbroja husarska. Na zamku można również zobaczyć pierwsze urządzenie do rentgena używane na terenie Austro-Węgier przez miejscowego radiologa Wojciecha Alexandra, absolwenta kieżmarskiego liceum. To prawdopodobnie jedyne takie urządzenie z końca XIX wieku, jakie zachowało się na świecie. Atrakcją jest także służąca niegdyś za więzienie wieża, z której rozpościera się piękny widok na miasto i pobliskie szczyty Tatr.

Relaks w wodzie
W regionie Tatry-Spisz-Pieniny panują doskonałe warunki klimatyczne, sprzyjające regeneracji i aktywności fizycznej. Jednym z popularnych miejsc jest Vrbov, leżący zaledwie siedem kilometrów od Kieżmarku. Vrbov ma długą historię – w latach 1271–1878 posiadał nawet prawa miejskie. Zabytkami architektury są tutaj kościół św. Serwacego, zbudowany w 1222 roku i przebudowany w XVI wieku (uważany za najstarszy kościół na Spiszu) oraz renesansowa dzwonnica z XVII wieku. Zapewne nie wszyscy wiedzą, że ta miejscowość niegdyś była we władaniu Polski. W 1412 roku Vrbov – po polsku Wierzbów – wszedł wraz z kilkunastoma innymi miastami w skład tzw. zastawu spiskiego. Tereny te formalnie stanowiły część Królestwa Węgier, ale władzę sprawowali Polacy aż do 1769 roku.

Vrbov słynie z wody termalnej. Tamtejsze kąpielisko Thermal Park Vrbov odwiedzają nie tylko Słowacy, ale także turyści z krajów sąsiednich: z Czech, Austrii, Węgier i Polski. Woda termalna, której temperatura u źródła dochodzi nawet do 56 stopni Celsjusza, wypływa na powierzchnię dwoma odwiertami z głębokości około 2 km! Następnie jest schładzana i jej temperatura w basenach wynosi od 26 do 38°C. Na terenie obiektu znajduje się 9 basenów, w tym 3 dla dzieci. Wody termalne zostały odkryte w tym miejscu w latach siedemdziesiątych ub. wieku, chociaż lokalne źródła wody siarczkowej znane były już w XVIII wieku. Uruchomione w 1981 roku kąpielisko szybko zyskało zainteresowanie ze strony mieszkańców ówczesnej Czechosłowacji i polskich turystów, głównie z Podhala. I ta popularność trwa do dzisiaj. Woda w miejscowych basenach korzystnie oddziałuje na organizm

Jest też coś dla wędkarzy! Tuż obok kąpieliska znajduje się staw, w którym można łowić ryby… A co najciekawsze, tutaj z niemal każdego miejsca widać majestatyczne Tatry.
Golf i footgolf
Oprócz wędrówek tatrzańskimi szlakami, ciekawym sposobem na spędzenie czasu w scenerii Tatr może być gra w golfa, nordic walking lub footgolf.

Zajmujący powierzchnię 120 hektarów ośrodek golfowy (Golf Resort Black Stork – https://golftatry.sk/pl/osrodek-golfowy-black-stork/) w Wielkiej Łomnicy leży w strefie chronionej słowackiego Tatrzańskiego Parku Narodowego. Przez ten obszar płynie Skalnaty Potok, czyli Skalisty Potok, którego źródła znajdują się na południowej ścianie Łomnicy – drugiego co do wysokości szczytu w Tatrach. Stąd też roztacza się piękny widok na panoramę Tatr Wysokich i Tatr Bielskich.
Pole golfowe w Wielkiej Łomnicy, na którym odbywają się zawody dla profesjonalistów i amatorów, działa od ponad 25 lat. W 2011 roku obiekt otrzymał prestiżowy certyfikat PGA – organizacji zrzeszającej zawodowych instruktorów, trenerów oraz graczy w golfa. Słowacki ośrodek współpracuje z zagranicznymi klubami golfowymi m.in. z Czech, Węgier i Polski. Warto dodać, że w pobliżu pola golfowego przebiegają liczne ścieżki rowerowe i trasy dochodzącego do Historyczno-kulturowo-przyrodniczego szlaku wokół Tatr – bardzo popularnego wśród miłośników jazdy na dwóch kółkach.

Po słowackiej stronie Tatr można także grać w…. footgolfa! To dość nowa i dynamicznie rozwijająca się dyscyplina sportowa, łącząca piłkę nożną i golfa. Gra polega na przejściu pola golfowego poprzez umieszczanie piłki nożnej w dołkach o przystosowanych rozmiarach. Wygrywa ten, kto będzie miał najmniejszą liczbę kopnięć. Standardowa runda footgolfa liczy 18 dołków, czyli tak jak w klasycznym golfie.

Na terenach należących do usytuowanego pod Tatrami ośrodka golfowego trenuje regularnie grupa pasjonatów nordic walking. Marsze z kijami odbywają się również w okolicznych lasach. Ale bynajmniej nie jest to forma rekreacji. Profesjonalny trening stanowi przygotowania do zawodów Pucharu Świata Nordic Walking, które organizowane są m.in. w Polsce i na Słowacji, a także do mistrzostw Europy i świata. Na polu golfowym – pod Tatrami Bielskimi – również organizowane są zawody dla osób uprawiających tę dyscyplinę sportu…

Nordic Walking w sercu tatrzańskiej przyrody
W niedzielę, 25 października 2026 r. – w Golf Resort Black Stork w Wielkiej Łomnicy – odbyła się pierwsza edycja Black Stork Nordic Walking. Wzięło w niej udział blisko 200 zawodniczek i zawodników – miłośników nordic walking. W zawodach startowali zarówno profesjonaliści, jak i amatorzy. Na listach startowych oprócz reprezentantów Słowacji byli też sportowcy z Węgier i Polski.

Uczestnicy rywalizowali na kilku dystansach w kilku kategoriach wiekowych (10 km, rekreacyjny marsz na 5 km oraz dystans 1 km dla dzieci). Trasy – wyznaczone w malowniczym otoczeniu – prowadziły po terenie pola golfowego i utwardzonych ścieżkach leśnych z widokiem na Tatry. Każdy uczestnik zawodów otrzymał na mecie pamiątkowy medal. Warto wspomnieć, że na dystansie 10 km dobrze spisali się biało-czerwoni: Zbigniew Jaworski wygrał rywalizację mężczyzn w kat. 40-49 lat, a Marek Zwoliński był drugi w kat. 50-59 lat. Wręczenie nagród dla zwycięzców odbyło się w Golf Resort Black Stork przy Hotelu International w Wielkiej Łomnicy.

